Wpisujesz w wyszukiwarkę „test DIVA”, bo liczysz, że między jednym mailem a drugim, zanim wystygnie kawa, dowiesz się, czy masz ADHD. Szukasz przycisku „pokaż wynik”. Przycisku nie ma. DIVA-5 nie jest testem do klikania, tylko rozmową, i to bardzo dokładną.
Dlaczego to dobra wiadomość? Bo ADHD trudno uchwycić w dziesięciu pytaniach z odpowiedziami „tak” i „nie”. Poniżej wyjaśniam, czym jest DIVA-5, jak wygląda taki wywiad i czego się po nim spodziewać.
Co to jest DIVA-5
DIVA-5 to skrót od Diagnostic Interview for ADHD in adults, czyli wywiad diagnostyczny w kierunku ADHD u dorosłych. Opracowała go holenderska fundacja DIVA Foundation. Jest to ustrukturyzowany wywiad kliniczny oparty na kryteriach DSM-5, czyli klasyfikacji, według której opisuje się dziś ADHD.
„Ustrukturyzowany” oznacza, że pytania nie są przypadkowe. Rozmowa idzie kryterium po kryterium, w ustalonej kolejności, dzięki czemu nic ważnego nie umyka, a wynik nie zależy od tego, w którą stronę akurat potoczyła się rozmowa. Wywiad prowadzi diagnosta. Nie wypełniasz go w samotności, tylko odpowiadasz na pytania, a ja dopytuję, porównuję i sprawdzam, czy przykład, o którym mówisz, rzeczywiście odpowiada danemu objawowi.
Jak wygląda wywiad DIVA
DSM-5 opisuje osiemnaście objawów ADHD w dwóch grupach. Dziewięć dotyczy uwagi, dziewięć nadruchliwości i impulsywności. Wywiad przechodzi przez każdy z nich osobno i przy każdym pyta o dwa okresy: dzieciństwo i dorosłość.
Do każdego objawu są przykłady z codziennego życia. Pytanie „czy masz trudności z utrzymaniem uwagi” jest za ogólne, bo prawie każdy odpowie na nie „no, czasem”. Dlatego pytam o konkrety: czy gubisz wątek podczas czytania, czy zdarza Ci się wyłączyć w trakcie rozmowy, czy rzeczy rozpoczęte zostają nieskończone. Przykłady dla dorosłości dotyczą pracy, domu i relacji, a dla dzieciństwa szkoły, odrabiania lekcji i zabawy.
Osobna część wywiadu dotyczy tego, jak objawy wpływają na życie. Samo to, że coś Ci się zdarza, nie wystarczy. Liczy się to, czy realnie utrudnia funkcjonowanie i czy dzieje się w więcej niż jednym miejscu, na przykład w pracy i w domu. Tego wymagają kryteria DSM-5.
Dlaczego DIVA-5 pyta o dzieciństwo
ADHD jest zaburzeniem neurorozwojowym, czyli nie pojawia się nagle po trzydziestce. Według DSM-5 objawy muszą być obecne przed dwunastym rokiem życia. Dlatego wywiad tak dużo czasu poświęca dzieciństwu, nawet jeśli przychodzisz z problemami, które dotyczą pracy i dorosłych obowiązków.
Tu pojawia się pierwsza trudność. Wiele osób pamięta z dzieciństwa niewiele, a to, co pamięta, brzmi zwyczajnie: „w szkole było normalnie”, „na lekcjach się gadało, jak wszyscy”. Dopiero przy konkretnych przykładach przypominają się rzeczy, które wtedy nikogo nie dziwiły, jak zgubiony trzeci raz w miesiącu piórnik albo uwagi w dzienniczku o tym, że dziecko „buja w obłokach”.
Bliska osoba w wywiadzie DIVA
Bardzo często pomaga osoba, która znała Cię jako dziecko. Może to być rodzic, starsze rodzeństwo, ktoś z dalszej rodziny. Taka osoba pamięta rzeczy, których Ty nie możesz pamiętać, bo nie widzi się siebie z zewnątrz. Do części o dorosłości może dołączyć partner albo ktoś, z kim mieszkasz.
Nie jest to warunek. Jeśli nie ma kogo zapytać, wywiad i tak się odbywa, a ja opieram się na Twoich wspomnieniach i innych źródłach. Przydają się na przykład stare świadectwa z opisową oceną zachowania albo zeszyty z uwagami od nauczycieli.
Test DIVA online: dlaczego to nie to samo
W internecie można trafić na strony, które nazywają się „test DIVA” i proponują wypełnienie kilkunastu pytań. To nie jest wywiad DIVA-5. Wywiad nie polega na zsumowaniu punktów, tylko na rozmowie, w której diagnosta ocenia, czy dany przykład naprawdę pasuje do kryterium, czy na przykład wynika z lęku, braku snu albo przeciążenia.
Jeśli chcesz najpierw sprawdzić, czy w ogóle warto iść w stronę diagnozy, możesz zrobić krótki test ADHD dla dorosłych. To sześć pytań przesiewowych. Nie stawiają diagnozy, ale podpowiadają, czy jest sens rozmawiać dalej.
Gdzie wywiad DIVA-5 jest w całej diagnozie
DIVA-5 to jedna część diagnozy, a nie cała diagnoza. Każdą diagnozę zaczynam od diagnozy różnicowej, czyli sprawdzenia, co jeszcze może dawać podobne objawy. Mogą to być lęk, depresja, przewlekły brak snu, zaburzenia nastroju, spektrum autyzmu, OCD, a także przyczyny medyczne, na przykład choroby tarczycy.
Potem prowadzę rozmowę, wywiad DIVA-5 i kwestionariusze, między innymi ASRS. Na koniec dostajesz rozbudowaną pisemną opinię z zaleceniami, którą możesz zabrać dalej, na przykład do psychiatry. Całość odbywa się online, więc możesz ją zrobić z każdego miejsca w Polsce. Szczegóły znajdziesz na stronie diagnoza ADHD u dorosłych. O tym, jak objawy wyglądają na co dzień, piszę we wpisie objawy ADHD u dorosłych.
Najczęstsze pytania
Czy wywiad DIVA-5 można przeprowadzić online?
Tak. To rozmowa, więc nie wymaga spotkania na miejscu. Ważne jest spokojne miejsce, w którym możesz mówić swobodnie, i stabilne połączenie. Osoba bliska może dołączyć do rozmowy z innego miejsca.
Czy wywiad DIVA wystarczy do postawienia diagnozy?
Nie. Wywiad jest ważną częścią diagnozy, ale opiera się na nim razem z rozmową, kwestionariuszami i diagnozą różnicową. Dopiero całość pozwala odpowiedzialnie powiedzieć, czy objawy pasują do ADHD, czy wynikają z czegoś innego.
Czy na wywiad trzeba przyprowadzić rodzica?
Nie trzeba, choć jeśli jest taka możliwość, zwykle bardzo pomaga. Rodzic albo inna osoba z dzieciństwa może przypomnieć rzeczy, które dla Ciebie były po prostu codziennością i dlatego nie zwróciły Twojej uwagi.
Diagnoza ADHD nie polega na zgadnięciu, czy pasujesz do opisu z internetu. Polega na tym, żeby spokojnie, objaw po objawie, zobaczyć Twoje życie od dzieciństwa do dziś i dopiero wtedy nazwać to, co się w nim dzieje.

