Masz idealnie rozpisany plan dnia i trzy alarmy, które go pilnują, a potem jedna ciekawa myśl wyrzuca ten plan przez okno. Potrzebujesz rutyny, ale rutyna Cię nudzi. Chcesz ciszy i jednocześnie nowego podcastu w tle. To trochę jak mieszkanie z dwoma współlokatorami, którzy od lat nie mogą ustalić, czy w kuchni ma być porządek, czy przygoda.
Jeśli tak wygląda Twój zwykły dzień, pytanie o ADHD a autyzm prawdopodobnie już pojawiło się w Twojej głowie. Ten tekst pomoże Ci uporządkować, co je łączy, czym się różnią i dlaczego tak łatwo je pomylić.
ADHD a autyzm: co mają wspólnego
ADHD i spektrum autyzmu to różnice neurorozwojowe. Obie są obecne od wczesnego okresu rozwoju, choć u wielu osób zostają nazwane dopiero w dorosłości. Obie wpływają na to, jak działa uwaga, jak przetwarzasz bodźce i ile energii kosztuje Cię codzienność w świecie urządzonym pod inny sposób działania.
Wspólnych miejsc jest sporo. Trudności z planowaniem i przełączaniem się między zadaniami, wrażliwość na dźwięki albo światło, zmęczenie po kontaktach z ludźmi, intensywne skupienie na tym, co ciekawi. Z zewnątrz te same zachowania mogą wyglądać identycznie. Różnica często leży w tym, skąd się biorą.
Różnice między ADHD a autyzmem
Najprościej zobaczyć różnice między ADHD a autyzmem, kiedy zapytasz nie „co się dzieje”, tylko „dlaczego”:
- w rozmowie osoba z ADHD zwykle zna niepisane reguły, ale impulsywność sprawia, że wchodzi w zdanie albo gubi wątek, a osoba w spektrum autyzmu często musi te reguły świadomie rozpracowywać, bo nie są dla niej oczywiste,
- przy ADHD rutyna szybko nudzi, a nowość daje energię, w autyzmie przewidywalność daje poczucie bezpieczeństwa, a nagła zmiana kosztuje bardzo dużo,
- uwaga przy ADHD idzie za tym, co ciekawe w danej chwili, i łatwo odpływa, a w autyzmie potrafi długo i głęboko trzymać się wybranego tematu, za to trudno ją od niego oderwać,
- wrażliwość na bodźce zdarza się przy ADHD, ale w autyzmie jest częścią kryteriów diagnostycznych,
- odkładanie zadań przy ADHD wynika najczęściej z trudności z rozpoczęciem nudnej rzeczy, a w autyzmie bywa związane z niejasnością, czego właściwie się od Ciebie oczekuje.
To uproszczenie. W praktyce obraz jest mniej uporządkowany, bo każda osoba ma własną mieszankę cech.
AuDHD, czyli ADHD i autyzm jednocześnie
Przez długi czas klasyfikacje nie pozwalały rozpoznać obu jednocześnie. DSM-IV wykluczało diagnozę ADHD, jeśli u tej samej osoby rozpoznano całościowe zaburzenie rozwoju, do którego należał autyzm. Od DSM-5, czyli od 2013 roku, można zdiagnozować ADHD i autyzm jednocześnie, jeśli osoba spełnia kryteria obu.
AuDHD to potoczne określenie na takie połączenie. Nie jest osobną diagnozą ani jednostką w klasyfikacjach, ale dobrze oddaje doświadczenie wielu osób. Potrzeby z obu stron potrafią się ze sobą kłócić: jedna część szuka nowości, druga przewidywalności. Jedna chce bodźców, druga ma ich za dużo. Z tego napięcia bierze się zmęczenie, którego trudno nie zauważyć.
Kiedy jedno zasłania drugie
Przy ADHD i autyzmie jednocześnie cechy jednego potrafią przykryć cechy drugiego. Chaos i spontaniczność mogą sprawić, że nikt nie zauważy autystycznej potrzeby struktury. Bywa też odwrotnie: sztywne systemy i rutyny, które budujesz, żeby nad czymś zapanować, mogą wyglądać tak, jakby problemów z uwagą w ogóle nie było.
Do tego dochodzi maskowanie. Wiele osób latami dopasowuje się do otoczenia tak dobrze, że objawy widać głównie od środka. Dlatego czasem jedna diagnoza pojawia się wcześniej, a druga dopiero po latach, kiedy okazuje się, że pierwsza nie wyjaśnia wszystkiego.
Dlaczego diagnoza różnicowa ma tu takie znaczenie
I to jest ważna rzecz: to, co pomaga przy ADHD, nie zawsze pomaga przy autyzmie, i odwrotnie. Przy ADHD często sprawdzają się zewnętrzne przypomnienia, dzielenie zadań na krótkie kawałki i wprowadzanie nowości, żeby utrzymać zaangażowanie. Przy autyzmie ważniejsza bywa przewidywalność, jasne oczekiwania i ograniczenie bodźców. Jeśli rozpoznanie obejmuje tylko połowę obrazu, zalecenia też będą trafiać tylko w połowę.
Do tego podobne objawy mogą dawać lęk, depresja, przewlekły brak snu, zaburzenia nastroju, OCD albo przyczyny medyczne, na przykład choroby tarczycy. Dlatego każdą diagnozę zaczynam od diagnozy różnicowej. Rzetelne rozróżnienie ma znaczenie także wtedy, gdy rozważasz leczenie farmakologiczne. O lekach decyduje psychiatra, a pisemna opinia z diagnozy daje mu pełniejszy obraz.
Jak wygląda diagnoza, gdy podejrzewasz oba
Jeśli czytając o ADHD a autyzm, rozpoznajesz siebie po obu stronach, warto sprawdzić oba obszary. Diagnozę prowadzę w całości online. Przy ADHD korzystam z rozmowy, wywiadu DIVA-5 i kwestionariuszy, między innymi ASRS. Szczegóły znajdziesz na stronie diagnoza ADHD u dorosłych. Przy autyzmie zaczynam od kwestionariuszy RAADS-R, AQ i CAT-Q, a potem prowadzę rozmowę wstępną, wywiad kliniczny ACIA i wywiad różnicowy. Opis znajdziesz na stronie diagnoza autyzmu u dorosłych.
Na koniec dostajesz rozbudowaną pisemną opinię z zaleceniami, którą możesz zabrać dalej, na przykład do psychiatry albo do pracodawcy.
Najczęstsze pytania
Czy można mieć ADHD i autyzm jednocześnie?
Tak. Od DSM-5 obie diagnozy można postawić u tej samej osoby, jeśli spełnia ona kryteria jednej i drugiej. Wcześniej klasyfikacja na to nie pozwalała, dlatego część dorosłych dostała w przeszłości tylko jedną z nich.
Czy AuDHD to oficjalna diagnoza?
Nie. AuDHD to potoczne określenie osoby, która ma rozpoznane ADHD i spektrum autyzmu. W opinii diagnostycznej obie diagnozy są opisane osobno.
Od czego zacząć, jeśli podejrzewam jedno i drugie?
Możesz zacząć od konsultacji online, na której ustalimy kolejność diagnozy. Jeśli chcesz najpierw sprawdzić samą uwagę, pomocny może być krótki test ADHD dla dorosłych. To przesiew, nie diagnoza.
Pytanie o ADHD a autyzm nie jest pytaniem o to, która etykieta lepiej pasuje. Jest pytaniem o to, jak naprawdę działa Twoja głowa, bo dopiero od tej odpowiedzi zależy, co może Ci realnie pomóc.

