Blog

ADD co to jest i czym różni się od ADHD

Osoba z zamkniętymi oczami, nad głową splątane linie myśli

Siedzisz na zebraniu nieruchomo, kiwasz głową we właściwych momentach i wyglądasz na najbardziej skupioną osobę w pokoju. W tym czasie w głowie planujesz obiad, wracasz do rozmowy sprzed tygodnia i zastanawiasz się, czy zamknięte jest okno w kuchni. Nikt nie powie, że masz ADHD, bo przecież nie biegasz po ścianach. Wtedy wpisujesz w wyszukiwarkę „ADD co to” i trafiasz na sprzeczne odpowiedzi.

Ten tekst porządkuje te odpowiedzi. ADD to nazwa, którą wiele osób wciąż zna i używa, choć w klasyfikacjach diagnostycznych już jej nie ma. Wyjaśniam, skąd się wzięła, co ją dziś zastępuje i jak wygląda ADHD bez nadpobudliwości w codziennym życiu.

Skąd się wzięło ADD

ADD to skrót od Attention Deficit Disorder, czyli zaburzenie z deficytem uwagi. Ta nazwa pojawiła się w amerykańskiej klasyfikacji DSM-III w 1980 roku. Opisywała zaburzenie uwagi, które mogło występować z nadruchliwością albo bez niej. Kilka lat później, w poprawionym wydaniu tej klasyfikacji, nazwę zmieniono na ADHD, czyli Attention Deficit Hyperactivity Disorder.

Stara nazwa została jednak w języku potocznym. Wiele osób używa jej do dziś, żeby powiedzieć „mam problem z uwagą, ale nie z nadruchliwością”. Intencja jest zrozumiała, tylko formalnie takiej diagnozy już się nie stawia.

ADD a ADHD: jedno zaburzenie, różne obrazy

Obecnie ADHD traktuje się jako jedno zaburzenie, które u różnych osób może wyglądać inaczej. DSM-5 opisuje trzy obrazy, nazywane prezentacjami. Pierwszy to ADHD z przewagą zaburzeń uwagi, drugi to ADHD z przewagą nadruchliwości i impulsywności, a trzeci to obraz mieszany, w którym obie grupy objawów są wyraźne.

To, co kiedyś nazywano ADD, dziś najbliżej odpowiada pierwszej z tych prezentacji. Pytanie „ADD a ADHD, co wybrać” nie ma więc sensu w takiej formie. ADD nie jest osobnym zaburzeniem obok ADHD, tylko starszą nazwą jednego z jego obrazów.

Warto też wiedzieć, że DSM-5 opisuje prezentację jako obraz obecny w danym okresie życia. Objawy mogą się zmieniać. Dziecko, które było bardzo ruchliwe, jako dorosły może mieć głównie trudności z uwagą, a nadruchliwość zamienia się w wewnętrzny niepokój.

Co mówi ICD-11

ICD-11, czyli międzynarodowa klasyfikacja Światowej Organizacji Zdrowia, idzie tą samą drogą. Opisuje ADHD pod kodem 6A05 i również wyróżnia obrazy, w tym obraz z przewagą zaburzeń uwagi, obraz z przewagą nadruchliwości i impulsywności oraz obraz mieszany. Żadna z dwóch głównych klasyfikacji nie ma osobnej diagnozy o nazwie ADD.

ADHD bez nadpobudliwości na co dzień

ADHD bez nadpobudliwości nie oznacza, że nadruchliwości nie ma wcale. Oznacza, że objawów z tej grupy jest mniej niż wymagają kryteria, a na pierwszy plan wychodzą trudności z uwagą. Według DSM-5 u osób od 17. roku życia potrzeba co najmniej pięciu objawów z danej grupy, u młodszych sześciu.

W codzienności wygląda to tak:

  • czytasz stronę i po chwili okazuje się, że nie wiesz, co na niej było,
  • gubisz wątek w rozmowie, zwłaszcza gdy temat Cię nie wciąga,
  • zapominasz o terminach, płatnościach i oddzwonieniu, choć naprawdę chcesz pamiętać,
  • odkładasz zadania, które są proste, ale nudne, aż robi się z nich pilna sprawa,
  • gubisz klucze, telefon i rzeczy, które przed chwilą trzymasz w ręce,
  • popełniasz drobne błędy, bo oko przeskakuje po tekście.

Uwaga przy ADHD nie jest słabsza, tylko trudniej nią sterować. Na nudnym zadaniu odpływa po kilku minutach, a przy czymś ciekawym potrafi trzymać godzinami. To drugie bywa niesłusznie traktowane jako dowód, że problemu nie ma. Więcej o tym, jak to wygląda u dorosłych, piszę we wpisie objawy ADHD u dorosłych.

Dlaczego ADHD z przewagą zaburzeń uwagi łatwo przeoczyć

Dziecko, które biega po klasie, od razu zwraca na siebie uwagę. Dziecko, które cicho patrzy w okno, zwykle nie przeszkadza nikomu, więc nikt nie pyta, co się z nim dzieje. Dostaje uwagi w stylu „mogłoby się bardziej postarać” albo „buja w obłokach” i na tym się kończy.

Dlatego ADHD bez nadpobudliwości bywa rozpoznawane późno, często dopiero w dorosłości, kiedy obowiązków jest więcej, a sposoby radzenia sobie przestają wystarczać. Nie znaczy to, że objawów wcześniej nie było. Zgodnie z kryteriami muszą być obecne przed dwunastym rokiem życia, tylko nikt ich wtedy nie nazwał.

Jak sprawdzić, czy to ADHD

I to jest ważna rzecz: trudności z uwagą mogą mieć wiele przyczyn. Podobnie mogą wyglądać lęk, depresja, przewlekły brak snu, zaburzenia nastroju, spektrum autyzmu, OCD, a także przyczyny medyczne, na przykład choroby tarczycy. Dlatego każdą diagnozę zaczynam od diagnozy różnicowej, żeby sprawdzić, co naprawdę stoi za objawami.

Jeśli chcesz zacząć od czegoś krótkiego, zrób test ADHD dla dorosłych. To sześć pytań przesiewowych, które nie stawiają diagnozy, ale podpowiadają, czy warto iść dalej. Diagnozę prowadzę w całości online. Opis przebiegu znajdziesz na stronach diagnoza ADHD u dorosłych oraz diagnoza ADHD u dzieci.

Najczęstsze pytania

Czy ADD to inne zaburzenie niż ADHD?

Nie. ADD to dawna nazwa, która dziś odpowiada ADHD z przewagą zaburzeń uwagi. Obecne klasyfikacje, DSM-5 i ICD-11, opisują jedno zaburzenie, ADHD, które może przybierać różne obrazy.

Czy można mieć ADHD bez nadpobudliwości w dorosłym życiu?

Tak. U wielu dorosłych na pierwszy plan wychodzą właśnie trudności z uwagą, organizacją i pamiętaniem o sprawach, a nadruchliwość jest słabo widoczna albo ma postać wewnętrznego niepokoju. Objawy muszą jednak sięgać dzieciństwa.

Mam starą diagnozę ADD. Czy jest nieaktualna?

Zmieniła się nazwa, a nie to, co opisuje. Jeśli opis z dawnej diagnozy dotyczy przede wszystkim trudności z uwagą, odpowiada on dzisiejszemu ADHD z przewagą zaburzeń uwagi. Gdy potrzebujesz aktualnej opinii, na przykład do psychiatry, który decyduje o ewentualnym leczeniu, warto zrobić nową diagnozę.

Nazwa ADD zniknęła z klasyfikacji, ale trudności, które opisywała, są jak najbardziej prawdziwe. Ciche ADHD nadal jest ADHD i zasługuje na taką samą uwagę jak to, które widać z drugiego końca klasy.

Rozpoznajesz siebie w tym tekście?

Zacznij od krótkiego testu albo umów konsultację online. Diagnozę zawsze zaczynam od sprawdzenia, co jeszcze może dawać podobne objawy.

Zrób test ADHDUmów konsultację